„Mauve udzielał mu dalej wskazówek z wielką cierpliwością. Co wieczór szedł Vincent do niego, aby malować w ciepłej, pracowitej atmosferze atelier.
Niekiedy tracił wciąż jeszcze brudne, gęste i ciemne. Mauve śmiał się tylko.
— Naturalnie, nie są jeszcze dobre — przyznawał. — Ale gdyby twoje alkwarele już teraz były przejrzyste, byłaby to tylko ich cecha powierzchowna i przejściowa. Teraz zadajesz sobie wiele trudu i brak im lekkości. Ale miej cierpliwość i pracuj, potem za to pójdzie ci jak z płatka i twoje obrazy będą czyste i jasne.
— To prawda, kuzynie. Ale co ma począć ktoś, kto musi jak najprędzej zarabiać malowaniem
— Wierz mi, Vincencie, kto za prędko osiąga cel. ten jest skończony jako artysta. Człowiek dnia, artysta modny, jest zarazem najczęściej artystą na jeden dzień. W sprawach sztuki sprawdza się stare przysłowie uczciwość jest najlepszą polityką. Lepiej pracować w pocie czoła i tworzyć rzeczy trwałe aniżeli dać prace gładkie, schlebiające gustom publiczności.
— Chciałbym pozostać wierny sobie, kuzynie Mauve. Chciałbym wyrazić surową prawdę, bez wszelkiej gładkości. Skoro jednak jest się zmuszonym zarabiać samemu na życie... Namalowałem kilka akwarel... Wydaje mi się, że Tersteeg... nie łudzę się oczywiście...“(4)
granulat epdm |Buty damskie |Apartament nad morzem